Jak wykryć boreliozę?

Gdyba istniała jedna odpowiedź na to pytanie, nie byłoby tylu chorych, którzy przez wiele lat borykają się z boreliozą. Bywa, że przez lata leczeni są z powodu różnorakich dolegliwości czy też wręcz podejrzewani są o hipochondrię, zanim zostanie postawiona właściwa diagnoza.

Najprościej jest, gdy po ukąszeniu kleszcza pojawi się wędrujący rumień. Rozszerza się on od miejsca ukąszenia i po kilku dniach czy tygodniach znika. Ten objaw występuje jednak u niewielkiej liczby zakażonych bakterią Borrelii. Większość chorych na boreliozę skarży się na różnorodne dolegliwości i czasami musi upłynąć dużo czasu, zanim skojarzy się je z boreliozą i wdrożone zostanie odpowiednie leczenie.

Większość lekarzy i chorych uważa, że wskaźnikiem zachorowania na boreliozę są wyniki testów ELISA i WESTERN BLOT. Niestety, nie jest to takie pewne. Coraz częściej mówi się, że testy te nie są w pełni miarodajne, a ilość błędnych wyników może sięgać aż 55 proc! Zdarza się zarówno, że osoby zarażone uznaje się na podstawie testów za zdrowe, jak i na odwrót: zdrowe za zarażone.

Powoli zaczynają pojawiać się jednak głosy, że nie można ślepo ufać wynikom testów na boreliozę. Ze względu na złożoną budowę bakterii Borrelia oraz trudności w interpretacji wyników żadna ze stosowanych metod diagnostycznych nie pozwala określić czy mamy do czynienia z aktywnym zakażeniem czy ze stanem po przebytym zakażeniu.

Uwaga na objawy

Lekarz mający kontakt z osobami chorymi na boreliozę często na podstawie wywiadu lekarskiego jest już w stanie zwrócić uwagę na pewne charakterystyczne objawy choroby.

Ponad 90 proc. pacjentów z boreliozą mówi, że czuje się stale strasznie zmęczonych, nawet jeśli nie wykonywali w tym czasie żadnych ciężkich prac. Wiele osób ma napadowe bóle karku czy zauważa u siebie nadmierne wypadanie włosów. Charakterystycznym objawem może być nietolerancja alkoholu: nawet po wypiciu kieliszka czują się oni, jakby wypili pół litra wódki. Objawy często się zmieniają i mogą mieć charakter napadowy. Przez kilka dni zakażony Borrelią skarży się na bóle stawów w kolanach, później zaczynają boleć stawy w rękach. Na dodatek bóle mają różne nasilenie. Raz są bardzo mocne, potem jest poprawa, a za kilka dni znów następuje pogorszenie. Chorzy mogą skarżyć się na nieostre widzenie czy mroczki przed oczami. Wiele osób z boreliozą ma zaburzenia słuchu: skarży się na piski w uszach, dzwonienie, chociaż laryngolog nie stwierdza przyczyny takiego stanu. Mogą pojawić się zaburzenia koncentracji czy też trudności ze znalezieniem określonego słowa. Osoby zakażone skarzą się na różnorakie bóle: głowy, mięśni, gardła, zębów. Niektórych budzi ze snu mrowienie w nogach albo tylko palców. Kobiety mogą mieć nieregularną menstruację, bóle piersi czy pojawić się w nich może mleko. Wiele dolegliwości dotyczy układu pokarmowego: zmiana trybu wypróżnień, refluks żołądkowo- przełykowy, bóle i podrażnienia żołądka. Chorobie często towarzyszą stany depresyjne. Mogą skarżyć się na nagłe poty czy uderzenia gorąca bez przyczyny. Objawów boreliozy jest tak wiele, że właściwie chyba żadna lista ich nie wyczerpuje. To jedynie wskazówka, w jakim kierunku powinna pójść diagnoza.

Jeśli zauważasz u siebie tego typu dolegliwości, warto się zastanowić, czy u ich podłoża nie leży właśnie borelioza.

Należy też pamiętać, że boreliozę najłatwiej rozpoznać w okresie wczesnym. Wtedy, choć nie u wszystkich zakażonych występują symptomy pozwalające na właściwą diagnozę. W okresie późniejszym boreliozę jednoznacznie rozpoznać jest bardzo trudno.

Trudności diagnostyczne sprawiają, że rozpoznanie boreliozy stawia się w oparciu o przekonywujące kliniczne wykluczenie innych chorób, historie ukąszenia przez kleszcza oraz odpowiedź na leczenie.